Tootfinder

Opt-in global Mastodon full text search. Join the index!

No exact results. Similar results found.
@jaandrle@fosstodon.org
2026-03-09 11:53:52

Ršno jsem úspěšně zničil prsten! forge7.net/fantasyhike/

snímek obrazovky z aplikace https://forge7.net/fantasyhike/, den 386, 2865 km, hláška „Mount Fire — Your Quest is completed!”
@lukem@hachyderm.io
2026-03-31 17:13:35
Content warning: Długa ściana tekstu o ludzkiej znieczulicy, ventuję, wulgarnie

Autobus. Ja, jakieś 6 innych osób, kierowca. Wsiadł jakiś facet, stanął przy oknie.
Nagle gość upadł z hukiem na podłogę. Ludzie podnieśli oczy znad smartfonów, ja znad książki. Patrzę na typa, nie rusza się. Wszyscy gapią się jak pieprzone cielęta na malowane wrota.
Niewiele myśląc wstałem, podszedłem do człowieka, poruszyłem go, spytałem czy wszystko w porządku. Coś wybełkotał. Pachniało od niego nieświeżo, ale to CHYBA nie był alkohol. Nie bardzo wiedziałem co zrobić dalej, ale typ kontaktował - czyli przynajmniej nie rozbił sobie głowy.
Kierowca dojechał na przystanek, wysiadł z kabiny, we dwójkę posadziliśmy faceta na siedzeniu, bo nie był w stanie sam. Autobus ruszył dalej. Cisza jak w grobie. Wysiadłem na kolejnym przystanku i dotarło do mnie, co tu się rozegrało.
KURWA. MAĆ.
7 osób w autobusie, nikt się nie ruszył poza mną. NIKT. Gapili się jak te lemingi znad smartfonów, nawet gdy ja się już ruszyłem i ewidentnie zdradzałem oznaki, że nie wiem co z typem zrobić.
To już kolejny raz, kiedy spotykam się z taką znieczulicą i wkurwia mnie to dogłębnie. Innym razem był jakiś problem z drzwiami, nie zamykały się czy coś. Kierowca poprosił, żeby tam podejsć, bo jak się drzwi nie zamkną, to nie ruszymy. Wstałem, posiłowałem się chwilę z drzwiami, pojechaliśmy. Znów się kurwa nikt nie ruszył.
Kiedyś czytałem o tym, że @… została zaatakowana przez jakiegoś pojeba w autobusie i kiedy obejrzałem nagranie, to pomyślałem (na razie tylko pomyślałem), żeby kupić sobie pałkę teleskopową i nauczyć się jej używać. Bo odruch reakcji będę miał na pewno i jeśli się odpalę, to nie będzie powrotu. Ale z tego co widziałem już dwa razy - nie mam co liczyć na pomoc pieprzonego stada NPC-ów w autobusie.
Zaś po dzisiejszym dniu rozważam poszukanie kursu pierwszej pomocy - po to żeby w takiej sytuacji jak dzisiaj mieć pamięć mięśniową i przećwiczony schemat postępowania typu "pani w kurtce proszę zadzwonić na 112, pan tu podejdzie pomoże mi podnieść pana", itd.
Bo wiem na swój temat tyle, że mam odruch reakcji, ale wiem też, że jak już ruszę, to będę na tej scenie sam.
Ludzie, serio, dbajcie o siebie nawzajem i reagujcie. Jakkolwiek.
Dziękuję za uwagę.

@dawid@social.craftknight.com
2026-02-24 19:43:00
@… To jest bardzo ciekawa perspektywa. Sam "uczyłem" się linuxa kilkanaście lat temu, bo mój laptop był za słaby na windowsa. Aby wycisnąć z niego ile się da i móc cokolwiek przygotować do szkoły, próbowałem to i owo - co przez lata "zniszyło" mi wiele systemów i z tego doświadczenia mniej więcej czegoś się nauczyłem.
@vyskocilm@witter.cz
2026-01-26 22:54:22

zbraneproukrajinu.cz/kampane/s
Dneska večer už 142 miliónu korun ve sbírce na generštory pro Ukrajinu. Včera touto dobou tam bylo zhruba 113 miliónů. Aspoň malš protivšha těch odporných SPD dezolštů ve vlšdě.